Wiele osób jest ciągle przekonanych, że gdy już dojdzie do przesuszenia kwiatów, nie nadają się one do użytku. A tak naprawdę ,w chwili gdy zaczynają one wysychać, wcale jeszcze nie musimy od razu nastawiać się na to, by wyeksmitować je do śmietnika. O nie, przeciwnie. Jest wiele sposób, na które można suszone kwiaty wykorzystać w celach dekoracyjnych. I tu naprawdę mamy spore pole do popisu. Warunkiem jest dobrze przeprowadzony proces suszenia kwiatów. A jak się za to zabrać?

Na pewno w odpowiednim suszeniu trzeba skupić się na tym, by kwiatów nie przeforsować. Czyli – żeby po prostu nadawały się do ponownego użycia. Jeśli chodzi o naczynie w którym suszymy, zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem będzie wazon. Jednak uwaga – jeśli chodzi o rośliny, które poddajemy suszeniu, wybierajmy te o mocnych łodyżkach. Dodatkowo, warto dodawać wodę na dno naczynia. Ma to na celu zapobiegnięcie sytuacji, w której kwiaty stracą swój kolor.

Przy kwiatach drobniejszych, jak na przykład przy znanych i lubianych różach, trzeba wieszać kwiaty w dół główkami. Jeśli mamy z kolei do czynienia z kwiatami polnymi, tu będzie najlepiej sprawdzało się suszenie na płasko. Przykładowo możemy włożyć je do zeszytu czy grubszej książki, gdzie będą mogły swobodnie poddawać się suszeniu. Tutaj mamy ten plus, że papier pochłonie powstającą w toku suszenia wilgoć.

Co do metod wysuszania kwiatów, możemy mówić o kilku ciekawych rozwiązaniach. Przykładowo, można takie kwiaty poddane przesuszeniu umieścić w szkle. Czyli z naczynia w którym stały – wazonu lub innego, po prostu przerzucamy je do przezroczystego szklanego naczynia – może być to słoik lub inna szklana forma. Poza tym, można stworzyć całą kompozycję, dodać nieco kolorowego piasku i kamieni, różnych innych dekoracyjnych elementów. Tu mamy naprawdę pełną dowolność, a dwa jedyne ograniczenia to pojemność naczynia oraz – nasza wyobraźnia i inwencja twórcza.

kwiaty-dekoracja

A może by tak ususzyć wspomnienie lata? Wiadomo, jesienne i zimowe miesiące napawają mocno nostalgią za letnimi miesiącami. Na szczęście jednak, możemy sięgnąć po suszone bukiety, które będą takim „suchym” akcentem, kolorystycznie mogącym mocno przypominać właśnie o lecie, które większość z nas uwielbia. Poza tym, mamy do czynienia z bardzo dużym polem manewru jeśli chodzi o przygotowywanie takich. Alternatywą są też sztuczne kompozycje jak kwiaty w pudełku z wiosennych kwiatów. Co ciekawe, nie istnieją żadne sztywne reguły, takie jak przy żywych klasycznych bukietach. Tu znów można polegać wyłącznie na inwencji własnej czy na zaczerpniętych skądś inspiracjach, nie ma konkretnego kodeksu postępowania z tworzeniem suszonych bukietów, nie musimy więc trzymać się sztywno florystycznej etykiety. Jedno jest pewne, takie samodzielnie stworzone bukiety będą w sposób doskonały odpowiadały na zapotrzebowanie wielu osób, więc jeżeli ktoś ma naprawdę dryg do tego typu kompozycji, nie ma się tu nad czym zbyt długo zastanawiać.